niedziela, 28 lutego 2016

Niedziela dla włosów ( 32 ) - 28/02/2016

Na wczorajszą noc na skórę głowy nałożyłam wywar z kozieradki, uprzednio ostudzony. Najczęściej nasiona parzę z 1 łyżeczki, zalanej wrzątkiem do połowy szklanki.
Na długość włosów wtarłam olej Amla, a jako bazę użyłam niezastąpiony aloes.
Rano umyłam włosy delikatnym płynem do higieny intymnej Facelle Aloes Vera, następnie w długość wtarłam maskę Kallos Silk. Włosy umyłam raz jeszcze szamponem kofeinowym Alterra.
Uwielbiam Jego zapach, dlatego używam go dosyć często.
Włosy spłukałam zimną wodę, wyschły naturalnie. Jedynie grzywka poduszona suszarką, oczywiście chłodnym nawiewem. Po rozczesaniu wtarłam olejek Marion z dzikiej róży.


6 komentarzy :

  1. Piękne włosy :)Pielęgnacja daje efekty :)
    www.khatstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. włosiska opanowane na foci idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne włosy, nie to co moje zniszczone do połowy.

    OdpowiedzUsuń