wtorek, 2 lutego 2016

DayMix

Dwa tygodnie temu podjęłam nową pracę. Zaczęła się wycieczką na warszawskie lotnisko odwieźć szefa z małżonką. By potem służbowym autem wrócić do hurtowni.
Swoją drogą tak sobie myślę, że gdyby był lepszy handel i nie było tutaj w pobliżu tych 300 hurtowni oraz tylu klientów sprowadzających towar z Chin, Włoch czy Francji. Fajnie by było mieć własny biznes, własną hurtownię z materiałami czy odzieżą. 
Kocham moją pracę, nie tylko za to, że jest nowa a za możliwość codziennej realizacji.
Za możliwość dni kiedy moje osiągi szczytują na najwyższym poziomie, przejeżdżając kilometry od jednego klienta do drugiego, z jednego magazynu do drugiego, z jednej hurtowni do drugiej.
Za możliwość dni kiedy mogę spokojnie usiąść na fotelu i rozkoszować się smakiem herbaty czy obejrzeć ulubiony serial na laptopie.
I to wszystko od poniedziałku do piątku od 8 do 16, tymczasem odkąd chwilowo zostałam z własnym kompletem kluczy do hurtowni korzystam i pracuję od 8:30 do 15.
 Miłego popołudnia ! :)

Ps. Zapraszam na mój profil na instagram.

1 komentarz :