piątek, 15 maja 2015

Zmiany, zmiany, zmiany

Zmiany, zmiany, zmiany... 
W dniu dzisiejszym (a właściwie z dniem ostatnim poprzedniego miesiąca) zakończyłam prawie dwu letnią współpracę. Nie obyło się bez kłótni, niedomówień, złości, przykrości, i jak to ja oczywiście się rozkleiłam. To nie było spowodowane odejściem z pracy, ale brakiem docenienia, podziękowania ze strony "szefa" za tą wielomiesięczną ciągłą, męczącą, stresującą, wyczerpującą psychicznie i fizycznie prace. Siedzenie 9 godzin na niewygodnym, niedostosowanym do dłuższego siedzenia fotelu, trzymając ciągle w ręku nożyczki, ewentualne wstawanie do klienta, wynieś,przynieś, pozamiataj. Kawa, herbata, magazyn, obiad itd. itp. .
Szkoda mi, że ja się tak napracowałam, świątek, piątek i sobota... a tu nawet "szef" nie potrafił mi w twarz powiedzieć : " Magda dziękuję za współprace, ale zakończmy to w dniu dzisiejszym." Ani nawet ręki podać na do widzenia... Szkoda wielka, bo lubiłam tą prace, ale nie osoby z którymi musiałam się użerać.
Na całe szczęście zdobyłam nie małe doświadczenie, wiem co i jak, podłapałam trochę ich język. Nie pozostało mi nic innego jak od poniedziałku szukanie następnej lepszej pracy.. 
no i rejestracja w Urzędzie. :) 



3 komentarze :

  1. Znam to doskonale! Co prawda nie narzekam na moją poprzednią pracę bo byłam z niej całkiem zadowolona, jednak zmiana kierownika zmieniła wszystko.. Także szukam nowej pracy i niestety nie jest to takie proste.. Trzymam kciuki i powodzenia ;-)


    Pozdrawiam cieplutko ;-))
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, też szukam pracy i w dzisiejszych czasach jest na prawdę ciężko...
    Życzę Ci powodzenia i lepszego, doceniającego szefa ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspolczuje Kochana, wierze, ze mozesz byc rozczarowana :( Zycze Ci szybkiego znalezienia nowej pracy, w ktorej szef bedzie w stanie bardziej Cie docenic oraz ludzie beda sympatyczniejsi :)!

    OdpowiedzUsuń