poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Niedziela dla włosów (11) - 05/06.04.15

Wczorajsza niedziela miała się ukazać z całkiem innymi użytymi produktami, ale jakoś nie było czasu na zrobienie zdjęcia. Dlatego dziś po Lanym Poniedziałku przypadł czas na Niedzielę dla włosów.
A no właśnie, włosy były na wczorajszy wieczór delikatnie zmoczone następnie na kilka kropli gliceryny oraz kilka kropli olejku Baby Dream fur Mama wtarte we włosy po całej ich długości. Następnie dziś już od rana wtarłam kilka kropli Kwasu Hialuronowego 1% oraz kilka kropli D-Panthenolu tylko i wyłącznie w skalp. We włosy po długości wtarłam odżywkę Eveline Argan+Keratin, a potem dodając również na skalp Pilomax Wax ( stosuję ją prawie co mycie :D).
Podgrzałam to wszystko gorącym nawiewem suszarki i zawinęłam w ręcznik. W takim turbanie chodziłam około godziny może dwóch.
Włosy jak i skalp umyłam szamponem dla dzieci Baby Dream, dodając na końce odżywkę z Kauflanda.
I jako eksperyment do łyżki stołowej octu i kubka zimnej wody dodałam około łyżki stołowej mąki a właściwie skrobi ziemniaczanej. Dodałam do ostatniego płukania, mocno wcierając w skalp oraz we włosy, potrzymałam może z 5 minut i zmyłam zimnym strumieniem wody. Gdy włosy trochę podeschły, wysuszyłam je oczywiście chłodnym nawiewem.
Dodam też, że próbowałam zakręcić włosy na osławione dwa ślimaczki, potem dzieląc włosy na dwie połowy, potem na dwie połowy i tak dalej, by każdy kosmyk zakręcić względem siebie, dwa warkocze  i chodziłam tak chyba z 30 minut z każdą z wypisanych metod. Oczywiście użyłam też lakieru...

Poniżej na zdjęciu oczywiście tego nie widać mimo, że jest zrobione kilka godzin po. Ale efekt tuż po rozpuszczeniu włosów wyglądał równie podobnie.

1 komentarz :