niedziela, 15 marca 2015

Niedziela dla włosów (8) - 15/03/2015

Miniony a właściwie mijający weekend był naprawdę cudowny, wreszcie wyczekany wolny weekend. Nie musiałam wstać o godzinie 7 rano, bo na 8 do pracy. Nie musiałam.. A mimo to i tak wstałam wczęśniej, gdyz po godzinie 6. I zrozum tu człowieka. Wolna sobota, wolny weekend.

Dziś przybywam z kolejną Niedzielą dla włosów.
Włosy oraz slap umyte Szamponem Baby dream oraz dwoma łyżkami cukru.
Następnie rozcieńczonym szamponem łupieżowym umyłam przede wszystkim długość, gdyż używam cały czas serum silikonowego.
Następnie na 30 minut (podczas naprawdę gorącej kąpieli) nałożyłam mojego ukochanego WAXA na długość i trochę na skalp, po zmyciu nałożyłam troszkę Garnier Ultra Doux Avocado i Masło Karite.
Zmyłam raz ciepłą, raz chłodną wodą. Użyłam też płukanki octowej.
Wysuszyłam chłodnym nawiewem.




Przez ostatni tydzień niestety zapominałam o olejowaniu długości, za to kilka razy użyłam olejku łopianowego z czerwoną papryczką GP, Daktarin kilka razy wsmarowałam w zakola i nad czołem.
Od nowego tygodnia mam zamiar używanie nafty kosmetycznej na wypadanie, Vitapil,oraz powórt do Jantara. Zobaczymy, mam nadzieję, że chociaż połowę włosów uda mi się zatrzymać przed wypadaniem.
a tu zdjęcie ile przy myciu mi wypada. Przy nakładaniu odżywki i masowaniu skalpu oraz włosów zostaje tyle w moich dłoniach.


3 komentarze :

  1. Bardzo ladnie sie prezentuja :) Z wypadaniem mysle, ze nie jest najgorzej, ale oczywiscie oby bylo lepiej :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ mało Ci włosów wypada!! @_@!! U mnie obecnie wzmożone wypadanie, więc tym bardziej Ci zazdroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też przy każdym myciu dużo włosów wypada... ale może wydaje się, ze jest ich tyle, bo są długie. Normalnie każdemu wypada około 50 włosów dziennie - tak czytałam.

    OdpowiedzUsuń