czwartek, 1 stycznia 2015

Wizyta u trychologa 29/12/14 .

Korzystając z  wolnego niedzielnego wieczora trafiłam na nowy post tutaj u Wiedźmy. Jako początkująca włosomaniaczka, która chciałaby mieć piękne lśniące długie włosy najlepiej już, namiętnie przeszukując internet na cudowne metody, cudowne produkty a i jeszcze więcej cudownych blogów. Blogów, które prowadzą dobre duszyczki dzielące się swoimi pozytywnymi negatywnymi odkryciami, bublami itd.
A mianowicie jeśli ktokolwiek otworzy link umieszczony wyżej, i dalej napisany post będzie wiedział jak ważna jest wiedza innych i przekazywanie jej dalej. Otóż w chwili euforii po wizycie Wiedźmy u trychologa bo o niej nadal mowa, zaczęłam namiętnie przekopywać internet by dowiedzieć się więcej, o wiele więcej. I tak przed dobre dwie godziny czytając opinie jak powinno wyglądać takie badanie trychologiczne, jak się przygotować, co mieć przy sobie, o czym powiedzieć, czego powinniśmy oczekiwać w czasie wizyty i czego po wizycie. I tak natrafiłam na stronę HairMedica(Główna strona), która wyglądem przypominała ofertę gabinetu medycyny estetycznej, gdzie było napisane, że znajduje się w Łodzi, na Wiwulskiego 15. Pomyślałam pierwsze no dobra, fajnie blisko ale co dalej ? A no dalej było właśnie następne szukanie dodatkowych informacji.
Podkuszona dość bliskim adresem placówki, i dość tanią wizytą ( po rabacie 60 zł) postanowiłam zarezerwować wizytę na 17:30.

 

Włosy przez całą niedzielę i noc miałam posmarowane od ucha w dół olejem arganowym, a na skalp olej łopianowy z papryczką od GreenPharmacy. A w zaleceniach znalazłam by mieć włosy umyte dzień wcześniej na wieczór, czy w ostateczności rano tego samego dnia. Nigdy tuż przed zabiegiem bo nie da poprawnej diagnozy. A, że włosów nie umiem myć na wieczór a gdyby nawet skończy się to ponownym myciem rano. Dlatego tuż po obudzeniu i porannej kąpieli nałożyłam płyn Facelle dzieląc włosy na dwie części, każdą z nich dokładnie myjąc powstałą pianą. Po spłukaniu nałożyłam jeszcze raz ten płyn, by umyć włosy i skalp szamponem z SLS. Na końce niestety ale musiałam położyć odżywkę d/s, gdyż moich włosów nie dało by się rozczesać. Powstał by jeden wielki kołtun, siano, totalna masakra.
Trafiłam do Salonu Peruka, a w salonie od razu rzucił się amarantowy kolor na ścianach i w dodatkach. Sorry ale nie mój klimat. Pracują tam trzy osoby- fryzjerzy, więcej informacji jest na stronie internetowej - link. Lekarzem ( a właściwie jak wywnioskowałam- po kursie po prostu) trychologiem okazał się młody chłopak Wiktor. Gdy udało mu się w końcu obstrzyc klientkę ( patrząc jak obcina jej włosy ja już dawno bym wyszła, gdyby ktokolwiek tak degażował moje włosy ) zaprosił mnie do gabinetu. Zapytał w czym może mi pomóc i tyle.Coś tam opowiedział, coś tam pomilczał, coś tam popatrzył. Domyślałam się, że ze stanem mojego skalpu nie jest aż tak tragicznie ( naprawdę przypadki udostępnione w internecie są o wiele wiele gorsze). Przez długoletnie używanie szamponu przeciwłupieżowego zrujnowało warstwę naskórka ,lipidową, dlatego teraz skalp broni się powodując nadmierne przetłuszczanie ale i odklejanie suchej warstwy co na pierwszy rzut oka wygląda jak łupież suchy. W zaleceniach mam wyrzucenie dotychczasowych szamponów na rzecz tych nawilżających, również polecił mi zabieg odbudowy włosa keratyną, nad którym naprawdę się zastanawiam.
Na pytania co sądzi o domowych produktach, czy tych bardziej zaawansowanych jak mleczko pszczele, glicerynę, aloes czy kwas hialuronowy odpowiedział, że żyjemy w takich czasach gdzie szampony, odżywki, maski są tak bogate w składniki odżywcze, że śmiało mogą zastąpić sposoby naszych przodków, jak mleko, jajko, miód czy piwo. Okej ale przecież warto czasem spróbować czegoś konkretnego, naturalnego.
Sama wizyta trwała około 30 minut, koszt 60 zł.

Dlatego gdy ktoś mnie zapyta o taką wizytę u trychologa będę z pewnością polecać bo naprawdę warto, ale lepiej poszukać kogoś bardziej doświadczonego :) 


P.S.
Wiem, że opis trochę bez ładu i składu i jeszcze ten brak jakichkolwiek zdjęć ...

1 komentarz :

  1. Szkoda, ze nie do konca jestes zadowolona... Troche duzy koszt za te kilka informacji ;)

    OdpowiedzUsuń