wtorek, 6 stycznia 2015

Libre martes

Dzień dobry a właściwie patrząc na zegarek to już dobry wieczór ? w ten wolny kolejny świąteczny dzień Trzech Króli. Dzień wolny od pracy ze względu religijnych ale powiedzmy sobie tak szczerze czy ludzie jeszcze o tym pamiętają ? Czy aby napewno zdają sobie sprawę z tego Święta Chrześcijańskiego? Czy to po prostu dla nich dzień wolny od pracy ? Kolejny dzień kiedy to mogą odpocząć od codzienności, obowiązkach, pracy ? Mogą tak po prostu leżeć na kanapie przed telewizorem, laptopem, telefonem, spotkać się z rodziną znajomymi, po prostu spędzić miło czas, celebrować wolne od pracy. 
Ja tak właśnie spędzałam dzisiejszy dzień, nie będę zagłębiać się w kwestie religijne, od wielu lat ten problem omijam szerokim łukiem. Chodzę do kościoła kiedy trzeba, nikt do tego mnie nie zmusza, po prostu wtedy odczuwam potrzebę. Oczywiście są ludzie temu przeciwni, i Ci którzy to akceptują. I dlatego uważam, że nikt nie powinien nam nakazywać wiary, wybrania Boga, modlitwy. Po prostu..

Ale nie o tym mowa... Dzień minął na szybkich porządkach, tak by po prostu nie potykać się o stertę rozrzuconych rzeczy, naczynia w kuchni, czy o wysunięte krzesło. Potem wybraliśmy się na Teo do mojej babci na Pierwszy Noworoczny Obiad. Nie pytajcie naprawdę, moja babcia od parunastu lat wierzy, że w Pierwszy Dzień Roku jeśli się zasiądzie z rodziną do wspólnego posiłku w tym obiadu, będą się trzymały każdego z Nas pieniądze. Nie wiem czy to przesąd, ale jak wiadome w naszym kraju to emerytki mają najwięcej pieniążków :D 

Po obfitym obiedzie wybraliśmy się wszyscy na spacer, była taka piękna pogoda, że aż szkoda siedzieć w domu przed telewizorem z brzuchem pełnym ku górze. Słoneczko, mróz idealna zimowa pogoda :)



2 komentarze :

  1. Nie słyszałam o tym przesądzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha Twoja babcia wymita pozdrowienia dla Niej :D

    OdpowiedzUsuń