niedziela, 14 grudnia 2014

Sábado evento

Wczorajsza sobota do południa minęła na wielkich porządkach biurowych w pracy, miałam do sprzątnięcia i umycia z brudu i kurzu biurka w tym jedno moje to od pracy i jeszcze stanowisko z komputerem. Ogarnięcie kabli od komputerka, drukarki, telefonu i faksu no i sprzętu od monitoringu. Ogarnęłam kuchnię i łazienkę, obmyłam z zewnątrz stojak z butlą wody oraz lodówkę. Również z tłuszczu i zachlapań umyłam mikrofalę. Zapomniałam a właściwie nie starczyło mi już czasu ( no dobra siły i chęci ) na umycie szyb i ram okiennych.



Po szybkim powrocie z pracy do domu, by spakować swoje rzeczy na siłownię dostaliśmy niemal wielkiego olśnienia, że wieczorem jest kolacja niespodzianka z okazji urodzin Jego Babci.
A jadąc na siłownie na szybko wjechaliśmy do Jego rodziców by dowiedzieć się na którą mamy być. I z tego ferworu zapomniałam butów na siłownię, głównie też dlatego, że postanowiłam w końcu przebrać się na siłowni a nie jak zawsze w domu przed. I jak największa gapa myśląc,że znów odpuszczę sobie ćwiczenia wpadłam na ukochany pomysł każdej zakupoholiczki na małe,szybkie zakupy. Podjechałam na szybko do centrum Pabianic po zwykłe szmaciaki, ale jak każda kobieta dorwałam też leginsy i będę miała teraz kolejną parę. No bo skoro kilogramy ( co tam, że dopiero 2) już spadły, to i spadnie ich więcej no i centrymetrów też. Przy czym podwyższy się moja pewność i chęć noszenia bardziej przylegających do ciała rzeczy, jak obsisłych spodni, spódnic, sukienek, leginsów właśnie też.
I choć planowaliśmy ćwiczyć dłużej, to ja ćwiczyłam tylko pół godziny, z czego 5 intensywnego biegu na bieżni, a reszta ćwiczeń. I tak zrobiłam biceps i triceps w 4 seriach, motylka z talią również w 4 seriach, oraz brzuszki wraz z ściąganiem drążka do karku.A po siłowni czym prędzej pojechaliśmy do domu na szybkie przygotowania, kąpiel, zmiana ciuchów i gotowi :)


Prezenty, bombonierki, kwiaty, szampan i hektolitry procentów, tak najczęściej zaczynają się imprezy w Jego rodzinie, a mnie się to jak najbardziej podoba. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, Wigilia, Sylwester, Trzech Króli, urodziny Kamila, urodziny D., 2 latka Kubusia,  narodziny Szymonka ( Aga z brzuszkiem wygląda tak ślicznie), urodziny Justyny. Trochę tych okazji jest :)

A dzisiejsza niedziela mija błogo i spokojnie choć nie powiem z lekkim bólem głowy.



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz