poniedziałek, 1 grudnia 2014

Husky

Jako kilkuletnia posiadaczka psa rasy husky znam pewne zalety jak i wady tych psiaków.

Uciekają gdzie przysłowiowy pieprz rośnie i szukaj go w polu, mój akurat uciekł w największe wiatry jakie były w poprzednim roku, znaleźliśmy go dzięki uczciwemu znalazcy ("daj Panie Boże " by takich ludzi było jak najwięcej).


Wykopuje głębokie doły by schować się w liściach, ziemi, śniegu. Potrafią wykopać nawet najgłębsze korzenie drzew, poobgryzać gałązki.
Rzadko kiedy się słucha, tylko wtedy kiedy naprawdę donośnym głosem ktoś krzyknie. Na nic będą komendy"wróć","siad","leżeć", "buda"
Jeżeli pozostawi się je bez uwagi potrafią naprawdę zdemolować wszystko. W wieku trzech miesięcy rozgryzł 12 opakować cukru by później wytarzać się w tym, styropian włożony do budy by choć trochę ją ocieplić rozgryzł na małe kuleczki, buty najczęściej męskie zagryzie po jednym z każdego fasonu najczęściej tych osób których nie tak bardzo się boi. Dlatego najczęściej nosił buty mojego dziadka :)

Nie przeszkadzają im warunki pogodowe typu uporczywa ulewa, silne wiatry, śnieg czy nawet gradobicie. Nasz jedynie panicznie boi się burzy, i gdy usłyszy pierwszy grzmot natychmiast znajduje się pod drzwiami lub drapie w szyby.

Gdy są głodne ( staramy się go trochę przegłodzić gdyż pełnej puszki nigdy nie dojada jeśli dostaje regularnie jedzenie )

Jeśli chodzi o łagodność tej rasy to są fakty i mity, każdy pies jest inny tak jak i jego nauka.
Nasz czasem jest łagodny czasem jest agresywny, to zależy którego dnia o której porze zależy od kogo i gdzie. Po tej ucieczce stał się agresywniejszy dla zwierząt, wyostrzyły mu się też zęby więc gdy bawi się z nami i nas podgryza boli bardziej niż zwykle. Dlatego staramy się, że jak ktoś nawet znajomy czy obcy przede wszystkim przytrzymać go za kolczatkę bądź całkowicie separować.Całe szczęście, że psy tej rasy w ogóle nie szczekają a jak już to bardzo w małych ilościach, one po prostu wyją. Czy to jedzie karetka, policja czy cokolwiek na sygnale, czy do księżyca czy do innych psów, czy po prostu by na siebie zwrócić uwagę. Mój najczęściej wył kiedy jeszcze wychodziłam rano o 7 do szkoły , czy jak zbyt długo nie wracałam, albo jak wychodziłam do pracy przed 6 też odprowadzał mnie do furtki i zaczynał wyć.

Gdybym miała do wyboru i tak wybrałabym huskiego.:)




















Brak komentarzy :

Prześlij komentarz