czwartek, 23 października 2014

Diwali

No dobra uczęszczając na lekcję religii jeszcze w gimnazjum nie przykładałam większej ochoty na naukę, nie tylko do tego przedmiotu ale i każdego z przymusowych. Będąc skazana na siedzenie w pierwszej ławce z najlepszą przyjaciółką jeszcze bardziej nie przykładałyśmy uwagi co się dzieje akurat na lekcji, jaki jest omawiany temat. Zazwyczaj przy akurat udostępnionej Biblii, otwierałyśmy pierwszą stronę i czytałyśmy... I może nie należałyśmy do osób tak bardzo wierzących, praktykujących wiarę w Kościele, ale obie na tyle wierzące i posiadającą jakąkolwiek wiedzę na temat Religi występujących na świecie chciałyśmy wiedzieć o wiele więcej.Tak pochłonięte każdą stroną, przewracając kartka po kartce, czytając każdy wers,akapit, zdanie. Kończyłyśmy zawsze w tym samym momencie, i gdyby nie dzwonek na przerwę przepadłybyśmy dalej, nie tylko na Pierwszej Księdze Rodzaju.


I chyba zostało mi to do dziś, bo lubię czasem włączyć sobie jakiś dokument religijny przedstawiający życie księży czy to w Kościele, czy gdzieś indziej. ( Tak najbardziej znany to biografia Papieża Jana Pawła II, czy film wzorujący przedstawiający zawartą historię o Iluminatach np. Anioły i Demony).
A pracując z obcokrajowcami mającymi inną (o wiele wiele inną) religię niż my Polacy, starć i wiele pytań jest na porządku dziennym. A jeszcze taka okazja jak w dzisiejszym dniu, kiedy to akurat dziś przypada pierwszy dzień święta Hinduskiego Diwali. Otóż oni sami przyznają, że choć religii jest wiele tak jak i państw, tak i ludzi.. Niektóre z nich są oparte na tych samych podstawach albo ich pochodnych. Przede wszystkim jest to Święto Światła, dlatego w wielu miejscach w Indiach tak jak i w innych miejscach gdzie są wyznawcy Hinduizmu będą wszelakie źródła światła. U nas w hurtowni i w tych obok również pozapalane były wszelakie światełka ( takie jak u Nas w Boże Narodzenie na choince) tak jak i wszelakie fajerwerki.
Zapalenie światła tutaj jest symbolicznym gestem dla zwycięstwa światła nad ciemnością... czyli dobra nad złem.

Jest to Święto pełne radości, ciepła, zabawy, właśnie świateł i muzyki, które symbolizują czczenie bogów. Dlatego kiedy nastają Diwali, wielu ludzi obdarowywa się słodyczami, kupuje nowe rzeczy, organizują huczne imprezy, odprawiają modlitwy najczęściej grupowe.

Dlatego my jako pracownicy dostajemy wielką torbę słodyczy, żebyśmy i my obdarowali własną rodzinę i spędzili z nimi czas. Bo kiedy oni mieszkają tyle lat w Polsce, nauczyli się naszego języka, poznali tyle ludzi, poznali naszą religie, nasze przyzwyczajenia, szanując naszą religie, naszego Boga wymagają żebyśmy i my szanowali ich religię.


W takim razie Happy Diwali !

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz