wtorek, 17 czerwca 2014

Jardín

Po powrocie z pracy od razu nałożyłam bawełniane rękawice ochronne i wziełam się za prace ogórdkowe.
Trzeba było troszkę powyrywać chwastów, porozsadzać kwiaty z doniczek, poucinać zwiędłe gałązki i liście. By następnie wszystko wysypać ziemią ogrodową i torfem. Swoją drogą okazał się o wiele lepszy w utrzymaniu, i jeśli chodzi o estetyczność niż zwykła kora.


Tymczasem relaksuję się z placentą na włosach i dłońmi zanurzonymi w ciepłym oleju :)
Miłego popołudnia !

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz