czwartek, 12 czerwca 2014

Atrasos

Nadrabiam zaległości blogowo- postowe, przez pewien problem w pracy co skutkował nerwami, strachem i niezgodnością w papierach. Wreszcie nadeszła ta chwila, w której komputer wraz z programem magazynowym został naprawiony, papiery zaksięgowane i kamień z serca spadł.
Wreszcie możemy odetchnąć z ulgą i powrócić do życia, czyli i do blogowania !

Wczorajszy wieczorny relaks przed Tv oglądając Weekend, przy wielkim kuble maślanego popcornu i kilku zimnych piwkach. Ah cóż za przyjemność :)
Idealne auto ! Swoją drogą miałam przyjemność nauki jazdy takim autem choć dość krótko.


Dzisiejsza poranna pogoda natomiast nie zapowiadała się zbyt pozytywnie. Ten obfity, intensywny i przesiąkający ubrania deszcz padał tak mocno, przez co musiałam wyjść chwilę wcześniej by zawieźć Go do pracy.

Ale teraz jest już bardziej słoneczna pogoda, choć ja za taką nie przepadam. Jest duszno, przez co jest większe zapotrzebowanie na napoje, jest duszno przez co nie ma czym oddychać.


Ps. Idziemy na Mundiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaal ! :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz