czwartek, 26 czerwca 2014

Asi !

Już jest ! Ten jedyny, prosty a zarazem inny, niepowtarzalny taras. I choć to narazie tylko podstawa, podejrzewam, że po dodaniu tych wszystkich pierdółek, typu stół i krzesła, grill, donice z kwiatami i latarenki dadzą więcej uroku. Nie byłam zbytnio zachwycona pomysłem kostki na tarasie, gdyż od zawsze marzyłam o takim prawdziwym, z ciemnego drewna tarasowego. Gdzie będzie duży stół i ogrom kwiatów, ciepłego światła. Ale jak nie ma tego co się lubi, to się lubi to co ma...czy jakoś tak.


 A po powrocie z pracy zastałam taką niespodziankę, specjalnie dla mnie mój psiak wyjątkowo się postarał.
3 duże kawałki styropianu rozdrobnione na maluteńkie kawałki.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz