sobota, 24 maja 2014

Ropa

Ostatnie dni były bardzo upalne, jako że nie przepadam za latem bardzo ciężko znoszę takie gorące temperatury. Może to dlatego, że urodziłam się w październiku akurat na jesień/ zimę ? Możliwe.
Dlatego w pracy wypijamy wszyscy 20l baniak z wodą, plus zimne napoje które od rana są w lodówce. Staramy się mieć zamknięte drzwi wejściowe a otwarte na magazyn, gdy jest tam o wiele chłodniej. Również ubrania mamy bardziej lżejsze, przewiewne. Ja zazwyczaj noszę bluzki z przewiewnej bawełny, delikatnego lnu, spodnie również bawełniane, bądź venezia, jeans , do tego wygodne buty sandałki, baleriny bądź tenisówki.



Również próbuję zebrać wszystkie zdjęcia wykonane w ostatnim tygodniu i tym weekendzie w jedną całość :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz