sobota, 8 marca 2014

Mal comienzo para el día

Jest sobota, 8 marca. Takie jedno wielkie Święto Kobiet w którym kazda plec damska powinna czuć sie jak najlepiej. Obudzić sie wypoczęta, zjeść pyszne śniadanie w łóżku, najlepiej ze swoim mężczyzna który przygotował to śniadanie, wziąć odprężająca kąpie, ubrac najwygodniejsza bieliznę, sukienkę bądź spodnie, tak by czuła sie przez cały dzień komfortowo. I aby miała każdego dnia taki dzień kobiet, i by każdy mężczyzna pamiętał o tym dniu by uszczęśliwić swoja wybrankę.

Ja w tym dniu nie czuje sie tak, wstałam obolała, zaspana i wkurzona. Jak mogłam przypuszczać żadna niespodzianka na mnie nie czekała, żaden soczysty buziak, żadne kocham Cię najdroższa, nic a nic.
Ubralam sie w wytarte jeansy i zwykły biały t-shirt i na to narzucilam szary sweter. Wlosy jak zawsze potargane i każdy w swoja stronę, oczy podpuchniete.

Także życzę by kazda kobieta na tym naszym świecie miała o wiele lepszy dzień niż ja.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz