niedziela, 23 marca 2014

Caminar

Wstaję jakoś przed 7, ubieram jeansy i biały polar jeszcze z dnia wczorajszego. Biorę telefon na wszelki wypadek, jeszcze w miarę całego ipoda z wylanym wyświetlaczem oraz białe słuchawki. Zakładam moje chabrowe nike, biorę smycz i mojego kochanego psiaka na pierwszy spacer dzisiejszego dnia.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz