niedziela, 29 grudnia 2013

Relacion

Jestem zła, a nawet bardzo zła, i nie tylko na siebie ale i na Niego. A może i przede wszystkim, właśnie na Niego. Nie wiem, nie rozumiem, dlaczego napawają mnie czasem myśli jak to by było bez Niego, jak bym siedziała sama w domu, czy byłabym na imprezie czy relaksowała się, a z drugiej strony gdyby go nie było, nie umiałabym żyć, oddychać normalnie, moje życie nie miało by sensu. Kocham Go i chyba właśnie sama odpowiedziałam sobie na nurtujące szargające mną emocje.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz