czwartek, 21 listopada 2013

Leccion

Wczoraj zdarzyło się coś, ci myślałam że nie wydarzy sie aż tak szybko. Z własnej głupoty i nie uwagi ' wjechałam Pani w d***'. Niestety, nie wcisnełam do końca hamulca tylko na sprzęgle wjechalam w jej auto. Na szczęście ani Jej ani mnie nic sie nie stało, moje auto jest całe ani jednej rysy czy wgniecenia, pęknięcia natomiast jej ma pęknięty zderzak, z wyglądu to drobnostka, ale jak to my kobiety wrażliwe wkurzyla sie, zaczęła panikować.
...

A moral tej bajki jest krótki i wszystkim znany, trzeba mieć oczy dookoła głowy!

I mając calkowita pewność wypisanych przeze mnie słów: OBIECUJĘ  jeździć wolniej a przede wszystkim ostrożniej!.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz