środa, 3 października 2012

Nuevo mes

Myślałam,że więcej czasu zajmie mi wgranie całkiem nowego systemu. 
Myślałam,że jak będzie czysty to nie będzie problemów, nie będzie się zawieszał.

 To wszystko było błędem, nadal się zawiesza, chodzi dwa razy głośniej niż na początku,ba na początku to była seria pytań czy wgl komputer jest włączony bo nie było go słychać. 

Prawdopodobnie będę musiała zmienić przeglądarkę, a podobno nie występuję problemy z google chrome , właśnie podobno ... .






Data na monitorze wskazuje 3 października, kolejny miesiąc tego roku. Miesiąc zwiastujący jesień, najpiękniejszą porę roku. Jak również ten miesiąc jest miesiącem moich urodzin,akurat w tym roku przypadających osiemnastych. Wielu ludzi uznaje ten wiek jako etap wkroczenia w życie dorosłego człowieka, a inni dopiero początek życia. Jak dla mnie to jest etap kiedy będę mogła sama przed sobą przyznać, że jestem pełnoletnia. Jako dorosły człowiek odpowiadam sama za siebie, nie ma nade mną rąk rodziców, jestem sama. Nie jestem małą dziewczynką, która razem z mamą za rękę przechodzi przez ulicę, nie jestem córeczką tatusia,która czeka na niego aż w końcu zmęczony wróci z pracy, nie jestem małą dziewczynką, która maluje się czerwoną szminką mamy. 

   Wyrosłam z tego, mimo własnych obaw skończyłam szkołę uzyskując zawód, zdobyłam pracę, popełnione błędy zapisałam na własnej skórze, potok wylanych łez za miękkie serce, za utracone zaufanie do osób które coś znaczyły w moim życiu, i mimo , że  nie wyszło jestem tym kim jestem. 


           i mam nadzieję, że moje życie będzie lepsze ... takie jakie bym chciała ja. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz