niedziela, 5 sierpnia 2012

Salida a la orilla del mar

Uwielbiam słyszeć w piątkowe popołudnie dźwięk sms w moim telefonie, dobrze wiem kto to. Od razu pojawia się banan na morduni widząc napis ' Piotruś ' przysyła wiadomość.
 A w treści tej wiadomości : zbieraj się. będę za pół godziny, jedziemy nad morze :). '   Mój chłopak dobrze wie ile potrzebuje czasu na pełne wyszykowanie się, lecz mimo to skróca ten czas dla siebie. To jest pewne, że ja nigdy nie wyszykuje się krócej niż 30 min , a to zapomnę coś wziąć coś zrobić .


 A więc dzisiejszy poranek spędzamy w przecudnym hotelu, w dużym wygodnym łóżku posłanym białą pościelą. W dodatku cudowny widok na morze .


 dalsza porcja zdjęć później 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz