czwartek, 7 czerwca 2012

Libertad

Liczba siedem jest moją ulubioną liczbą, a że dzisiaj jest 7 czerwca nie zamieszkam tego wykorzystać.

W poniedziałek jest ostatni dzień kiedy pojawię się w szkole jako uczennica, tak strasznie się cieszę że to już koniec. Dwa lata nauki, teoretycznie ciężkiej pracy a praktycznie jednego wielkiego lenistwa , te kilkanaście miesięcy dało w kość. Fizycznie dałam radę, gorzej z psychiką gdyż szkoła potrafi wykorzystać i zagmatwać wszystko. No ale nie ma co już marudzić, w piątek jest koniec roku szkolnego. Zacznie się wolność!
















A z Kapałką mijają dwa miesiące < 3 


2 komentarze :